Aż żal, że lipiec tak szybko minął. Nasze dni na Oddziale Dziennym Psychiatrii Młodzieżowej były pełne energii, śmiechu i radosnych aktywności. Zobaczcie co się u nas działo:

– Zaraz na początku przygotowaliśmy kartki z kalendarza z nietypowymi świętami. Były między innymi: światowy dzień sernika, dzień Pszczółki Mai, światowy dzień frytek i Rock and Rolla, dzień psa i dzień sernika

– W każdy poniedziałek urządzaliśmy trening kulinarny, były gofry, muffinki, frytki i cały zestaw pizzy. Gotowaliśmy z pasją i zaangażowaniem, a nasze kulinarne dzieła znikały w mgnieniu oka. Pamiętaliśmy również o tym, żeby podzielić się naszymi frykasami z personelem.

– W chłodniejsze dni chodziliśmy na spacery, a przy sprzyjającej aurze zrobiliśmy sobie piknik. Były gry, muzyka, przekąski i dużo dobrej zabawy.

– Zorganizowaliśmy nawet ognisko. Tak, tak, nie straszne na były upały. Wytrwale piekliśmy na ognisku pyszne kiełbaski i słodkie pianki, a w tle towarzyszyły nam dźwięki muzyki w wykonaniu naszych ulubionych wykonawców.

Dziękujemy wszystkim za obecność i fantastyczną energię.